28 sierpnia 2015

Balsam do ust Softlips od Perfecty-Recenzja!


Witam! Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją balsamu do ust soft lips od Perfecty, myślałam, że nastąpi to później ale jak widzicie jest to dziś.

Moje ogólne wrażenie? Spełnia wszystkie warunki, które gwarantuje nam producent. Pięknie pachnie, na dodatek cudownie smakuje, nie czuć chemii, ja akurat miałam owocowy balsam, ponieważ kocham owocowe kosmetyki. Produkt jest w kształcie kulki co jest dla nas wygodne ponieważ nie musimy używać rąk, na których znajduje się mnustwo bakterii.






ALE... produkt, w tej dziedzinie jeżeli chodzi o nawilżanie i odżywianie jest jednym z droższych i oczekiwałabym żeby posłużył mi on przez kilka miesięcy. Normalnie kosztuje 14,99zł jednak ostatnio była na niego promocja i i kosztował ok 11zł No i właśnie pzejdźmy do tego ALE... produkt wystarczył mi na niespełna miesiąc... może to wina pogody, od której część też się zapewne rozpuściła.



A wy miałyście ten produkt? Macie? Jak sprawdza się u Was?
I co sądzicie o takich krótkich, zwięzłych recenzjach? Czy chcecie by moja recenzje były bardziej obszerniejsze? Dajcie znać w komentarzach :) 

48 komentarzy:

  1. Jeszcze go nie miałam, ale podoba mi się jego opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, opakowanie to nie wszystko! ;)

      Usuń
  2. Wygląda bardzo ładnie! :) Nie miałam go, ale ja ogólnie nie lubię kosmetyków od Perfecty, jak widać dużo nie tracę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak widać z wydajnością u nich nie najlepiej, ale cała reszta na ogromny plus! :)

      Usuń
  3. Szkoda, że jest tak mało wydajny. Wygląda bardzo ładnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tego produktu, ale wygląda ładnie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląd wyglądem, chodzi o wydajność :)

      Usuń
  5. Opakowanie super.Niestety nie miałam okazji używać:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo sprawdza się świetnie, a to, że jest niewydajny to inna sprawa :)

      Usuń
  6. Ale śliczne opakowanie:) może kiedyś zakupię, bo jak na razie wierna jestem pomadce Alterra :) ps: bardzo podoba mi się tło na Twoim blogu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. AA to chyba nowość... bo pierwszy raz go widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie taka nowość bo rok to na pewno już jest na rynku :)

      Usuń
  8. nigdy go nie uzywalam, jestem wierna carmex'om :D
    http://exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy ma swojego ulubieńca ja też, ale czasem warto wypróbować coś nowego :)

      Usuń
  9. Na pierwszy rzut oka, to ten balsam troche przypomina mi ten, ktory ja uzywam. Jest nim Balmi (malinowy), z ktorego jestem zadowolona i polecam innym.

    Faktycznie miesiac czasu i po balsamie to krotko. Moj sluzy mi od ponad 2 miesiecy i mysle, ze jeszcze mi posluzy.

    Odpowiadajac na twoje pytanie co do charakteru recenzji, to mysle, ze idziesz dobrym krokiem.

    PS. "mnóstwo" a nie "mnustwo"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      PS. Gafa z pośpiechu :)

      Usuń
  10. Faktycznie na krótko starczył... Ale skoro jest dobry, to może się opłaca :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze to znalazłam o wiele lepszy produkt jeśli chodzi o tą dziedzinę, ale o tym już niedługo :)

      Usuń
  11. ja tam lubie zwięźle i konkretnie

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam różne opinie na temat tych balsamów i skoro wystarcza na miesiąc, to faktycznie krótko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, niezaciekawie, tym bardziej że płacimy za niego taką cenę :/

      Usuń
  13. Ciekawe opakowanie... chyba się skuszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana opakowanie to nie wszystko, ale spróbuj :) zły nie jest :)

      Usuń
  14. Mam miętowy! Super nawilża i daje efekt ochłody :) Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa na jak długo ci wystarczy :)

      Usuń
  15. Przypomina trochę balsam EOS :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam tego balsamu ale chętnie się skuszę;) Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio bardzo zaprzyjaznilam sie z balsamami do ust, ale tego jeszcze nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj ja też, bo strasznie mi wysychają usta :)

      Usuń
  18. U mnie miesiąc to max w przypadku produktów do ust więc bym sie nie zdziwiła :) bo tylko balsamy Eos są u mnie wydajne - to wyjątek;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie wydajne są wazyliny które smaruje się palcami, takie w metalowych zwykłych pudełkach :)

      Usuń
  19. Też zastanawiałam się nad kupnem, zachęca mnie właśnie możliwość komfortowej aplikacji :) pozdrawiam, P.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde odwiedziny mojego bloga! :* Jeżeli już tu jesteś pozostaw po soobie ślad <3 odwiedzam każdego komentującego :)
Jeżeli podba Ci się mój blog OBSERWUJ (daj znać w komentarzu jeżeli to zrobisz) odwdzięczę się tym samym :*